Pięć truskawek-gigantów

wtorek, 1 kwietnia 2014


Właśnie zjadłam pierwsze w tym roku truskawki.
I dopiero przy trzecim kęsie dostrzegłam brak wzruszenia w Lindzie.
Truskawka stanęła mi w gardle.
Uświadomiłam sobie jak mało wrażliwa jestem.

Przegapiłam bardzo ważny moment w roku.
(Można na to tak spojrzeć)

Jak mogłam!?
O czym wtedy myślałam?

A w tle leciało Cocteau Twins.



Tak, żeby nadać bardziej dramatycznego klimatu wstawiam najsmutniejsze zdjęcie:


Kto wie co to za zdjęcie?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz