Everybody's show

wtorek, 5 listopada 2013



Idealnie się nadaje na dziś:
To jest tak. Ja wiem, że nasza wyobraźnia posiada dar oczyszczania siebie z tego, co nie jest idealne. To, co niemiłe, bolesne i brzydkie, przeminie, opadnie na dno, jak sperma na dywan, i zostanie wtedy to, co czyste i najlepsze. Bo tak chcemy, bo żyjemy ideałami, a ideał to przedstawienie świata doskonałego, który nam się po prostu podoba, lecz przecież nie istnieje. Jak ze swoim image na Facebooku. Tylko wiecie dlaczego taki Van Gogh odebrał sobie życie? Bo nie mógł znieść napięcia/różnicy pomiędzy otaczającym go światem, tym rzeczywistym, a zawartym w jego wnętrzu – światem rzekomo idealnym. Nam też już niedługo psychotropy nawet nie pomogą.
Dlatego parafrazując M. Houllebecqa, to taka prawda, która powinna spaść na każdego z elegancją betonowego bloku.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz